6 grudnia polskie dzieci oczekują Świętego Mikołaja i prezentów. Chociaż ta bajkowa postać pochodzi z Finlandii, to w tym kraju, w grudniowy wieczór nikt na Mikołaja nie czeka...
6 grudnia w Suomi (Finlandii) jest dniem wolnym od pracy – przypada wtedy Święto Niepodległości (It se naisyys päivä). Obchodzone jest ono bardzo uroczyście od 1917 roku, kiedy, to Finowie uzyskali pełną niezależność od ówczesnych władz rosyjskich.
Opowieść o świętym Mikołaju
Pierwowzorem była postać autentyczna – obdarzony ogromną wrażliwością na ludzką niedolę i biedę biskup z Miry (obecnie miasta Demre, znajdującego się w Turcji, na wybrzeżu Morza Śródziemnego). Obecnie uznaje się ją za patrona Grecji, Rosji, Miry, Antwerpii, Berlina, Nowogrodu, Moskwy, jak również opiekuna około 18 zawodów i oczywiście dzieci. Do dnia dzisiejszego
6 grudnia w Kościele katolickim obchodzone jest wspomnie nieliturgiczne św. Mikołaja; do dziś utrzymuje się także zwyczaj składania podarunków w formie niespodzianki. Nie można odebrać Finom znaczącego udziału
w rozpowszechnianiu legendy o Świętym Mikołaju, chociaż w wielu krajach istnieją lokalne warianty postaci. W 1927 roku fiński radiowiec związany z popularną ogólnokrajową stacją YLE, Markus Rautia, zakończył swój program dla dzieci informacją, że Święty Miko aj Joulupukki mieszka w Laponii, na górze Korvaunturi i poprzez troje umieszczonych na tej górze uszu wysłuchuje życzeń dzieci. Aktualnie centrum Świętego Mikołaja, znajduje się około 8 km od serca miasta Rovaniemi.
Finowie oczekują Świętego Mikołaja w swych domach w dzień wigilijny– 24 grudnia.
Wioska św. Mikołaja w Rovaniemi (Laponia)
Dzieci w naszym przedszkolu "Pod Topolą" czekały na Mikołaj i...doczekały się!
Ale najpierw trzeba było się wykazać wiedzą i umiejętnościami ;) Oto relacja:
Ale najpierw trzeba było się wykazać wiedzą i umiejętnościami ;) Oto relacja:
Radości było mnóstwo, czego i wam życzymy!











